Zmniejsza się ilość trawy morskiej w Tampa Bay i Sarasocie
Odkrycia naukowców mogą napawać obawami o stan środowiska. Nowy raport pokazuje, że ilość trawy morskiej w niektórych obszarach spadła w ostatnich latach o ponad 50%.
Trawa morska jest naturalnym wskaźnikiem ogólnego stanu zatoki, jakości wody oraz siedlisk ryb, manatów i wielu innych dzikich zwierząt.
Badania Southwest Florida Water Management District’s Seagrass Mapping pokazują, że w rejonie Tampa Bay i Sarasota Bay jest alarmująca. W przeszłości ilość podwodnej roślinności rosła. Teraz jest jednak inaczej.
Naukowcy podkreślają, że jest to ostatni dzwonek, by zacząć działać. Przeprowadzone zostaną odpowiednie badania w zakresie oczyszczania ścieków i wód burzowych. Następnie podjęta zostanie decyzja o tym jak można ratować środowisko.

