
13-latek przyłapany na oślepianiu pilotów laserem. Na Florydzie grozi za to więzienie
Śmigłowiec prezydenta Donalda Trumpa nie był jedynym, który „zaatakowano” w ostatnich dniach wiązką lasera. Podobną „zabawę” urządził sobie 13-letni mieszkaniec Florydy, który skierował laser w kokpit maszyny jednostki lotniczej Biura Szeryfa powiatu Hillsborough. Piloci wykorzystali kamerę pokładową, żeby namierzyć źródło światła i skierować tam patrol. Chłopak został zatrzymany.
Do zdarzenia doszło 21 września w kompleksie apartamentowym Avina w Tampie. Jak przekazało Biuro Szeryfa powiatu Hillsborough – z terenu osiedla w kierunku śmigłowca lotniczej jednostki biura wymierzono wiązkę lasera. Rażeni zielonym światłem piloci wykorzystali kamerę pokładową, aby zlokalizować miejsce, z którego dochodziła wiązka.
Po chwili na miejsce dotarł radiowóz Florydzkiego Patrolu Autostradowego (FHP). Funkcjonariusze złapali na gorącym uczynku 13-letniego Angela Lacena.
Do podobnego zdarzenia doszło kilka dni wcześniej na podwórku domu w Bradenton. Tam lokalna policja i FHP zatrzymali 39-letniego Tony’ego Hilla. Mężczyzna miał przy sobie długopis z zielonym laserem.
Obu zatrzymanym postawiono zarzut nadużycia urządzenia laserowego. Na Florydzie jest to przestępstwo trzeciego stopnia, zagrożone karą do 5 lat więzienia.
Red. JŁ
