
35-letni Gwatemalczyk pozwał władze federalne. Twierdzi, że nielegalnie wydalono go z USA
35-latek z Florydy złożył w środę pozew w Sądzie Federalnym w Miami, w którym zarzuca Urzędowi Imigracyjnemu (ICE) nielegalne wydalenie go do Gwatemali. Powód twierdzi, że został deportowany bez zgody sędziego. Uważa ponadto, że jego los podzieliły „dziesiątki, jeśli nie setki”, innych imigrantów.
Huber Otoniel Argueta-Perez został deportowany z USA do Gwatemali, chociaż nie wyraził na to dobrowolnej zgody, a sędzia miał nie wydać nakazu. Żona i dwie córki Arguety-Pereza są obywatelkami Stanów Zjednoczonych. W przeszłości 35-latek wielokrotnie starał się o zieloną kartę na podstawie małżeństwa.
„Jestem w głębokiej depresji, ponieważ zostałem brutalnie oderwany od mojej żony i naszych dwóch córek” – stwierdził Argueta-Perez w pozwie.
Prawnicy 35-latka twierdzą, że ich klient jest jednym z wielu, którzy zostali deportowani z USA z naruszeniem przepisów prawa. Argueta-Perez oświadczył, że inni Gwatemalczycy na pokładzie samolotu, którym przetransportowano ich do kraju pochodzenia, powiedzieli mu, że również nie podpisali zgody na dobrowolny powrót do ojczyzny.
Adwokaci Arguety-Pereza zażądali, aby sąd umożliwił powrót do USA jemu oraz innym deportowanym imigrantom.
„Prawdopodobnie znajdą się dowody na to, że dziesiątki, jeśli nie setki innych zatrzymanych cudzoziemców zostało lub zostanie deportowanych wbrew prawu federalnemu” – napisano w pozwie.
Prawnicy 35-latka dążą do tego, aby pozew miał wymiar zbiorowy.
Argueta-Perez został zatrzymany przez ICE 10 marca. Zatrzymanie miało związek z niestawieniem się mężczyzny na rozprawę, dotyczącą jego aresztowania za jazdę pod wpływem alkoholu. 35-latek twierdził, że o niej nie wiedział, chociaż wcześniej zatrudnił adwokata, który miał towarzyszyć mu w sądzie.
Red. JŁ
