
5-latka zjadła żelki z marihuaną pod opieką ojca. 29-latek został aresztowany
Policja z powiatu Flagler na Florydzie aresztowała 29-letniego Ka Juana Harrisa po zjedzeniu przez jego 5-letnią córkę dużej liczby żelków zawierających THC.
Z ustaleń śledczych wynika, że dziewczynka zjadła żelki w czasie, gdy opiekował się nią ojciec, Ka Harris. Mężczyzna nie wezwał pomocy medycznej, mimo że dziecko wykazywało objawy odurzenia – twierdzą policjanci.
Zgodnie z treścią raportu policyjnego, matka dziecka poprosiła Harrisa, by zawiózł córkę do szpitala, jednak ten odpowiedział w wiadomości tekstowej, że dziewczynka „po prostu to prześpi”.
Po ośmiu godzinach ojciec odwiózł dziecko do matki, która zauważyła, że córka nie jest w stanie utrzymać głowy ani samodzielnie stać, a jej oczy były ledwo otwarte.
Kobieta natychmiast zawiozła dziewczynkę do szpitala, gdzie pozostawała przez dwa dni. Po tym czasie 5-latka została wypisana do domu.
Nie był to pierwszy przypadek, gdy dziewczynka trafiła do szpitala z powodu zaniedbań ojca. W 2020 r., kiedy miała zaledwie roczek, miała połknąć nieznaną substancję opioidową, co – jak stwierdzono w raporcie – doprowadziło do trwałych zaburzeń rozwojowych, w tym autyzmu i utraty mowy.
Red. JŁ
