66-latek wypadł z łodzi w czasie łowienia ryb. Śruba wyrwała mu ramię, mężczyzna nie przeżył
66-latek z Florydy zginął tragicznie podczas wspólnego połowu ryb ze swoim znajomym. Podczas łowienia starszy mężczyzna wypadł z kutra, a potem – niefortunnie – jego ramię zostało wciągnięte przez śrubę napędową jednostki.
Do tragedii doszło w pobliżu wyspy Three Rooker Island, około dwóch mil na północ od Dunedin Causeway. Barnes siedział na chłodziarce umieszczonej na dziobie łodzi o długości 17 stóp, gdy prowadzący kuter William Coughenour przypadkowo wykonał nagły, ostry manewr skręcania.
W wyniku tego manewru Barnes stracił równowagę i wpadł do wody, gdzie jego ramię zostało wciągnięte przez śrubę napędową, uniemożliwiając mu wypłynięcie na powierzchnię.
Ratować 66-latka próbował jego przyjaciel, który poprosił o pomoc także ludzi z innych łodzi. Bez skutku. Po dotarciu na miejsce medyków, ratownicy stwierdzili zgon.
Biuro szeryfa poinformowało, że nie stwierdzono podejrzanych okoliczności ani udziału alkoholu czy narkotyków w tym tragicznym zdarzeniu.
Red. JŁ