Zginął ratując 9 dzieci z tonącej łodzi

70-letni mężczyzna z Florydy zmarł po tym, jak próbował uratować ludzi z wywróconej łodzi u wybrzeży Palm Beach.

Policja w Riviera Beach poinformowała, że łódź na której znajdowało się dziewięcioro dzieci i troje dorosłych zaczęła tonąć w sobotę po południu w okolicy Palm Beach Inlet.

Bob Dykes wyskoczył ze swojej łodzi, próbując uratować osoby znajdujące się na pokładzie tonącego statku. Udało mu się wyciągnąć wszystkie dzieci, ale prąd był zbyt silny, by mógł uratować dorosłych. Dyke zmarł wracając do swojej łodzi.

Wszystkie 12 osób znajdujących się na wywróconej łodzi zostało uratowanych. Wszyscy są w dobrym stanie.