Podczas pożaru zabiła mężczyznę nożem

Policja z Daytona Beach aresztowała kobietę, która śmiertelnie ugodziła mężczyznę nożem podczas pożaru domu.

35-letnia Nichole Maks została zatrzymana w sobotę wieczorem, po tym jak na narzędziu zbrodni znaleziono jej DNA.

Do wspomnianego pożaru doszło 1 lipca. Na drugim piętrze domu znaleziono wówczas zakrwawiony nóż i martwego mężczyznę z wieloma ranami kłutymi.

Wówczas skontaktowano się z właścicielem domu, który poinformował, że ofiara mieszkała w domu właśnie z 35-letnią Maks. Podczas przesłuchania często zmieniała ona zeznania lub odmawiała odpowiedzi. Zaprzeczała również, by znała ofiarę. Po czasie odmówiła dalszej rozmowy i poprosiła o adwokata.

Stawiała również opór podczas próby zebrania jej DNA. Napój, który jej przyniesiono, rozlała na siebie i funkcjonariuszy, jednocześnie szarpiąc ich i kopiąc.

Badanie potwierdziło jednak, że jedyne DNA, jakie znajdowało się na nożu obok ofiary, należało właśnie do Nichole Maks. Usłyszała zarzuty morderstwa pierwszego stopnia, manipulowania dowodami oraz stawiania oporu.