
Podszywał się pod weterynarza. Doprowadził do śmierci psa
Policja aresztowała mężczyznę, który podawał się za weterynarza. Jak się okazało, nie miał w tym kierunku żadnego wykształcenia.
Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie po tym, jak mężczyzna przeprowadził operację na psie, co później doprowadziło do jego śmierci.
61-letni Osvaldo Sanchez miał udać się do domu pary z Florydy, która była zaniepokojona stanem ich 6-letniej Chuhuahuy, Sugar. 6-kilogramowa, ciężarna samica miała problemy z urodzeniem szczeniąt.
Fałszywy weterynarze przeprowadził zabieg cesarskiego cięcia oraz sterylizacji. Usługa ta kosztowała właścicieli czworonoga $600.
Po operacji wdała się jednak infekcja. Wówczas para szukała pomocy w licencjonowanej klinice weterynaryjnej. Obecni tam ratownicy stwierdzili, że nacięcie chirurgiczne zostało źle zabezpieczone. Niestety, w wyniku infekcji pies zmarł.
Jak się później okazało, Sanchez jest jedynie groomerem, a nie licencjonowanym weterynarzem.
Został już zatrzymany i usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami i praktykowania medycyny weterynaryjnej bez licencji.
