
Aborcja gwarantowana konstytucją? Demokraci pewni zwycięstwa w referendum
Chociaż Sąd Najwyższy Florydy umożliwił zaostrzenie prawa aborcyjnego w Słonecznym Stanie, Demokraci są w tej kwestii niemal pewni odłożonego w czasie i ostatecznego triumfu nad Republikanami. W listopadzie odbędzie się bowiem referendum, w którym wyborcy będą mogli zadecydować o wpisaniu gwarancji dostępu do aborcji do stanowej konstytucji.
Po obaleniu precedensu Roe vs. Wade przez Sąd Najwyższy USA prawo aborcyjne pozostaje w gestii władz stanowych. Wiele konserwatywnych stanów skorzystało z możliwości kształtowania prawa reprodukcyjnego, aby maksymalnie ograniczyć dostęp do aborcji lub niemal całkowicie jej zakazać.
Obowiązujące na Florydzie przepisy dopuszczają możliwość przeprowadzenia aborcji maksymalnie do 15 tygodnia ciąży. Ostatnie orzeczenie Sądu Najwyższego Florydy potwierdziło, że prawo to jest zgodne z konstytucją, przy okazji zapewniając wejście w życie oczekującej ustawy, która skraca „okno aborcyjne” do 6 tygodnia ciąży.
W kolejnym orzeczeniu Sąd Najwyższy Florydy zdecydował jednak o czymś, co może permanentnie zaszkodzić wszelkim dążeniom Republikanów do jak najdalej idącego zaostrzenia prawa aborcyjnego. SN dopuścił bowiem do głosowania w listopadowym referendum nad wpisaniem dostępu do aborcji do stanowej konstytucji.
Od czasu obalenia Roe vs. Wade w 2022 roku w żadnym z referendów dotyczących aborcji nie przegrała opcja liberalna. Demokraci liczą na to, że tak samo będzie na Florydzie.
Dostęp do aborcji może zostać wpisany do konstytucji Florydy, jeśli w listopadowym referendum poprawka uzyska co najmniej 60 proc. poparcia.
Tylko w tym roku głosowanie nad wpisaniem prawa aborcyjnego do konstytucji odbędzie się w jeszcze dwunastu innych stanach.
Red. JŁ
