
SUV „owinął się” wokół betonowego słupa po manewrze PIT. Nie żyje czterech podejrzanych
SUV zakończył brawurową ucieczkę przed policją na betonowym słupie. W śmiertelnej kolizji zginęły cztery osoby. Auto, które ścigali policjanci, było pochodziło z kradzieży.
Do śmiertelnego incydentu doszło rankiem, 20 kwietnia, w rejonie Waldo w powiecie Alachua – przekazał Florida Highway Patrol.
Tego dnia z-cy szeryfa Alachua Co. wezwali funkcjonariuszy FHP na pomoc przy pościgu za ukradzioną na terenie powiatu Hondą CRV.
Jak przekazali urzędnicy – w aucie jechało czterech mężczyzn. Według relacji funkcjonariusza FHP, który dołączył do pościgu, część z nich miała na sobie maski narciarskie.
Honda początkowo pędziła drogą U.S. 301, a następnie zjechała z trasy i wjechała na stanową 24-ke (SR-24) w Waldo. Wówczas jednemu z radiowozów udało się dogonić ścigany pojazd.
Radiowóz FHP wykonał na Hondzie manewr PIT. Ten jednak nie zawsze powoduje jedynie chwilową utratę kontroli nad autem i jego zatrzymanie. Tym razem ścigane auto zaczęło dachować, po czym uderzyło w betonowy słup.
Siła uderzenia wyrzuciła jednego z pasażerów poza auto. Mężczyzna zmarł na miejscu. Pozostałych przewieziono do szpitala, gdzie lekarz po kolei stwierdzał zgon każdego z nich.
Do wiadomości publicznej nie podano personaliów zmarłych. Niektóre serwisy informacyjne podawały nieoficjalnie, że autem uciekali nastolatkowie.
Red. JŁ
