Nie żyje pracownik sklepu z oponami. Jedna z nich wybuchła w trakcie pompowania

Pracownik sklepu z oponami na Florydzie zmarł po wybuchu opony, którą próbował napompować powietrzem. W wyniku pęknięcia opony mężczyzna doznał poważnego urazu głowy. Zmarł na miejscu.

Do zdarzenia doszło w ubiegły poniedziałek. Około godz. 12:50 tego dnia zastępcy szeryfa zostali wezwani do A-Expert Tire and Automotive Service przy 8794 Alico Road w Fort Myers, w związku ze zgłoszeniem „możliwego zgonu”.

Na miejscu zobaczyli nieprzytomnego mężczyznę. Wezwani na miejsce lekarze wyjaśnili policjantom, że Richard Vallini doznał poważnego urazu głowy wyniku wybuchu opony.

Pracownik firmy próbował napompować jedną z opon powietrzem. Ta w pewnym momencie eksplodowała, rozrywając się na kawałki.

Jak wyjaśnił świadek zdarzenia – opona pękła, kiedy podszedł do Valliniego, aby pomóc mu zmniejszyć ciśnienie w niej, ale przedmiot spadł na ziemię i w tym momencie doszło do wybuchu.

W wyniku odniesionych obrażeń Vallini zmarł na miejscu zdarzenia.

Red. JŁ