Rybak znalazł kokainę o wartości 1,7 mln dolarów. Biuro szeryfa oferuje pomoc w zwrocie „zguby”

Pewien rybak natknął się u wybrzeży Florydy nie niezwykłe – choć w tym rejonie nawet dość częste – znalezisko. Z wody wyłowił blisko 50 funtów kokainy. Wartość czarnorynkową narkotyku oszacowano na 1,7 mln dolarów. Pochodząca najprawdopodobniej z nieudanej próby przemytu kokaina trafiła do lokalnych organów ścigania.

Rybak oddał spory ładunek kokainy o wartości blisko 2 milionów dolarów Biuru Szeryfa Powiatu Brevard. Na wodoszczelnie opakowanych pakunkach z narkotykiem widniały symbole czarnego skorpiona. To znak rozpoznawczy jednego z karteli narkotykowych – sławnego, meksykańskiego Kartelu Sinaloa.

Informując o znalezisku biuro szeryfa zażartowało w poście na Facebooku, że chętnie odda „zgubę” właścicielowi, który zgłosi się na komisariat. Zapewnili, że narkotyki zostaną do tego czasu przechowane w „bezpiecznym miejscu”, a ich właściciel może liczyć na „darmowy pobyt” w jednej z cel.

Zastępcy szeryfa zwrócili się – już całkiem poważnie – z apelem do lokalnej społeczności o pomoc w uzyskaniu informacji dot. znalezionych narkotyków. Każdy, kto wie coś o znalezionym przypadkiem ładunku kokainy jest proszony o kontakt z Biurem Szeryfa Brevard County.

Red. JŁ