
Biura szeryfa ostrzegają przed oszustwami „na policjanta” w Słonecznym Stanie
Władze powiatów Flager i Lake na Florydzie ostrzegają przed rosnącą liczbą tzw. oszustw „na policjanta”. Przestępcy kontaktują się z ofiarami najczęściej telefonicznie, podszywając się pod stróży prawa, a następnie wyłudzają pieniądze pod różnymi pretekstami – np. wpłaty należnej kaucji. Urzędnicy radzą, co można zrobić w sytuacji natknięcia się na oszusta.
Funkcjonariusze Biura Szeryfa Powiatu Flager oraz jednostki w Lake od pewnego czasu otrzymują telefony z pytaniami o policjantów, którzy dzwonią do mieszkańców i żądają pieniędzy. Oszust lub oszuści podawali się za porucznika Neila Donahue i sierżanta Marka Wilsona, którzy nie istnieją. Co więcej, stosowali taktykę „spoofingu”, czyli wyświetlali na urządzeniach odbiorców prawdziwy numer telefonu biura szeryfa lub inny, należący do organów ścigania, aby ofiary myślały, że mają do czynienia z prawdziwym stróżem prawa.
Władze podkreślają, że żaden policjant ani zastępca szeryfa czy funkcjonariusz innych służb nie będzie kontaktował się z mieszkańcami w sprawie nakazu aresztowania. Nigdy nie zażąda także pieniędzy za uniknięcie aresztowania.
Policja apeluje, aby każde podejrzane połączenie tego typu natychmiast zakończyć i pod żadnym pozorem nie udostępniać dzwoniącemu żadnych danych osobowych. Natomiast mieszkańcy, którzy wiedzą lub podejrzewają, że padli ofiarą oszustwa, powinni jak najszybciej zgłosić sprawę lokalnemu biuru szeryfa lub jednostce policji.
Red. JŁ
