Nawet do 5 lat więzienia za jazdę bez licencji. Kary mają dotyczyć nielegalnych imigrantów

W legislaturze Florydy pojawił się projekt zaostrzenia kar dla imigrantów bez legalnego pobytu w Stanach Zjednoczonych, którzy prowadzą auta bez prawa jazdy. Kary miałyby zaczynać się od 1000 dolarów grzywny lub roku pozbawienia wolności.

Projekt zakłada, że prowadzenie auta przez imigranta bez legalnego statusu, nieposiadającego prawa jazdy, byłoby uważane za wykroczenie pierwszego stopnia (misdemeanor), zagrożonego karą 1000 dolarów grzywny albo roku więzienia. W przypadku recydywy każda sprawa miałaby być traktowana już jako wykroczenie trzeciego stopnia z karą do 5000 dolarów grzywny lub nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Krytycy projektu wskazują, iż przepisy mogą być krzywdzące dla osób bez legalnego pobytu w USA, które są zmuszone dowozić swoje dzieci do szkół i dojeżdżać do pracy autem ze względu na słabo rozwinięty na Florydzie transport publiczny. „Transport publiczny na Florydzie praktycznie nie istnieje. Bez samochodu bardzo trudno się poruszać” – ocenił Senator Carlos Guillermo Smith (D).

Ustawodawstwo jest jednym z wielu projektów, które mają „uprzykrzać” życie w Słonecznym Stanie osobom, przebywającym tutaj nielegalnie. W Tallahassee trwa sesja legislacyjna, podczas której stanowi prawodawcy mają wypracować nowe ramy stanowej polityki migracyjnej oraz współpracy z rządem federalnym przy wielkiej akcji deportacji nielegalnych imigrantów do ich krajów pochodzenia albo zastępczych destynacji.

W międzyczasie gubernator Ron DeSantis zawarł z federalnymi służbami imigracyjnymi porozumienie, na mocy którego niektórzy funkcjonariusze Patrolu Autostradowego Florydy będą mieli prawo aresztować nielegalnych imigrantów.

Red. JŁ