Na Florydzie powstają grupy wsparcia dla rolników. Są ponad 3x bardziej narażeni na samobójstwo, niż przeciętny Amerykanin

Na Florydzie powstała organizacja, której założyciele chcą zwrócić uwagę społeczeństwa na problem samobójstw wśród rolników. Według danych National Rural Health Association – rolnicy są 3,5 razy bardzie narażenie na targnięcie się na swoje życie niż przeciętny Amerykanin.

Zupełnie niespodziewanie dla większości społeczeństwa, problem samobójstw dotyka coraz częściej także rolników. Według danych American Farm Bureau Federation – tylko 2 proc. mieszkańców USA trudni się tego typu działalności, co jest typowym odsetkiem dla państw rozwiniętych. Pomimo paradoksalnie mniej stresogennych warunków życia – na terenach wiejskich, z dala od miasta – rolnicy są 3,5 razy bardziej narażeni na samobójczą śmierć niż przeciętny Amerykanin.

Na Florydzie powstała niedawno organizacja Mind Your Melon. Założył ją Marshall Sewell – rolnik z Branson – wraz z żoną Taylor Sewell. Do zaangażowania się w problem samobójstw wśród rolników i hodowców skłoniły go własne doświadczenia. Jak ujawnił Sewell – jego ojciec targnął się na swoje życie po nieudanym sezonie, w którym jego uprawy został zdziesiątkowane.

Organizacja, która zorganizuje pierwsze wydarzenie już 20 maja 2025 r., skupia się na budowaniu odporności psychicznej rolników, jednak nie tylko na podstawie odpowiedniego sposobu myślenia, ale także właściwych działań. Mind Your Melon ma na celu edukowanie rolników w obszarach, takich jak ubezpieczenia upraw, sukcesją rodzinną i edukacji o rynku, która ma pogodzić farmerów z faktem występowania regularnych wahań rynkowych i klęsk nieurodzaju.

Osobna inicjatywa Sumter County Farm Bureau, powołana do życia przez Joannę Oswalt i James Suttona, uruchomiał wspólnie z Everglades Equipment Group specjalną infolinię dla rolników – 998. Organizacja rozpoczęła niedawno kampanię promującą telefon zaufania, poprzez oklejanie m.in. traktorów naklejkami informacyjnymi.

Program w ostatnim czasie zyskał dużą popularność, a jego działalność rozszerzyła się na całą Florydę.

Red. JŁ