31-latek z Florydy podtruwał chronione delfiny, bo… zjadały mu przynętę. Trafi do więzienia

Mężczyzna z Florydy został uznany za winnego otrucia i strzelania do chronionego gatunku delfinów butlonosych w wodach Zatoki Meksykańskiej. 31-latka skazano na 30 dni więzienia. Będzie musiał także zapłacić grzywnę w wysokości 51 tys. dolarów.

Sąd uznał 31-letniego Zackery’ego Brandona Barfielda za winnego ataku na chroniony gatunek delfina butlonosego podczas rejsów w Zatoce Meksykańskiej w latach 2022-2023. Kapitan statku rybackiego z Panama City zabijał delfiny, wykorzystując strzelbę kal. 12 mm, a także zatruwając przynętę metomylem – toksycznym pestycydem.

Podczas procesu wyjaśnił, że jego działania wynikały z frustracji, gdyż delfiny zjadały lucjany czerwone (Red Snapper), które wykorzystywał jako przynętę podczas rejsów rybackich dla swoich klientów.

W wyniku działań Barfielda zginął co najmniej jeden delfin butlonosy – zaraz po otruciu lub postrzeleniu. Według Departamentu Sprawiedliwości, 31-latek podczas jednego z rejsów miał strzelać do chronionych ssaków morskich w obecności dzieci.

Władze podkreśliły, że Barfield był świadomy, iż delfiny butlonose są objęte ochroną, a pomimo tego z premedytacją usiłował zabijać te zwierzęta.

Red. JŁ