
Lekarze nie zapłacą za śmiertelne błędy w sztuce. Gubernator zawetował ustawę
Gubernator Ron DeSantis ogłosił, że zawetuje ustawę znoszącą obowiązujące na Florydzie od 35 lat prawo „Free Kill”. Przepisy wprowadzone w latach 90. uniemożliwiają rodzinom dochodzenia odszkodowania od lekarzy, którzy dopuścili się śmiertelnych w skutkach lub krzywdzących błędów w sztuce.
Prawo nazywane bardzo często mianem „Free Kill” uniemożliwia rodzinom poszkodowanych przez lekarzy dochodzenia odszkodowania. Dotyczy osób niezamężnych po ukończeniu 25 lat, które nie posiadają dzieci w wieku 24 lat lub młodszych – nawet w przypadku, kiedy błąd lekarza spowodował śmierci krewnego.
„Gdyby to prawodawstwo weszło w życie, doprowadziłoby to do wyższych kosztów dla mieszkańców Florydy. Doprowadziłoby to do zmniejszeni dostępu do opieki [zdrowotnej – red.] dla mieszkańców Florydy. Utrudniłoby nam to zatrzymanie, rekrutację i utrzymanie lekarzy w stanie Floryda, a potrzebujemy ich jeszcze więcej” – ocenił gubernator Ron DeSantis oświadczając, że zawetuje ustawę, która znosi „Free Kill”.
Projekt został wcześniej uchwalony w stanowej legislaturze przez znaczną część prawodawców z obu partii. Ustawę poparło 93 proc. posłów i senatorów.
DeSantis stwierdził, że podpisałby ustawę, gdyby zapisano w niej dopuszczalne limity wysokości odszkodowań, jednak – jak twierdzi – legislatura odmówiła wprowadzenia takiej poprawki do projektu.
Red. JŁ
