
Mężczyzna pobity na polu golfowym, bo „grał zbyt wolno”. Policja aresztowała napastnika
Mężczyzna z Florydy został aresztowany po pobiciu na polu golfowym innego gracza, który – jego zdaniem – „grał zbyt wolno”. Ofiara z obrażeniami twarzy trafiła do szpitala. Tożsamość 44-letniego sprawcy udało się ustalić na podstawie danych z karty kredytowej, którą zapłacił za pobyt na polu golfowym.
44-letni Jason Hughes usłyszał zarzut ciężkiego pobicia po incydencie na polu golfowym w Kissimmee na Florydzie. Do zdarzenia doszło w czerwcu bieżącego roku. Mężczyzna miał zaatakować innego gracza, twierdząc, że ten „grał zbyt wolno” – według Biura Szeryfa Powiat Osceola.
Zgodnie z relacją ofiary – Hughes wielokrotnie wzywał go do przyspieszenia gry. Gdy zauważył, że mężczyzna rozmawia ze swoim znajomym, zamiast kontynuować rozgrywkę, miał podejść i zacząć bić go pięściami po twarzy. Świadkowie rozdzielili mężczyzn, a Hughes wraz z towarzyszem opuścił pole golfowe przed przybyciem funkcjonariuszy.
Poszkodowany z widocznymi obrażeniami twarzy został zabrany przez znajomego do szpitala, gdzie go opatrzono.
Dzięki danym z karty kredytowej, którą Hughes zapłacił za grę na polu golfowym, policjantom bardzo szybko udało się ustalić jego tożsamość. 44-latek został zatrzymany w czwartek, a dzień później stanął przed sądem. Kaucję ustalono na 2500 dolarów. W ramach warunków zwolnienia zakazano mu gry na publicznych polach golfowych do czasu zakończenia postępowania.
Red. JŁ
