
49-latek nabił swoją żonę na element ramy łóżka. Grozi mu dożywocie
49-letni mieszkaniec Hallandale Beach na Florydzie został w poniedziałek uznany za winnego zabójstwa swojej 32-letniej partnerki, która została przez niego „nabita” na element ramy łóżka. Wyrok zapadł po mniej niż dwóch godzinach narady ławy przysięgłych.
Do zdarzenia doszło w lipcu 2019 r. w domu 49-letniego Adama Crespo i 32-letniej Silvii Galvy, około 15 mil na północ od Miami. Zgodnie z dokumentami sądowymi – Galva zginęła w wyniku obrażeń odniesionych po „nadzianiu” jej na element ramy łóżka w sypialni pary.
Crespo stwierdził w rozmowie ze śledczymi, że był to nieszczęśliwy wypadek. W trakcie procesu odmówił składania zeznań.
Zgodnie z aktem oskarżenia – do zabójstwa Galvy miało dojść po kłótni z Crespo, którą posłuchała przyjaciółka 32-latki. Kobieta usłyszała krzyki, a po chwili skontaktował się z nią 49-latek, prosząc o telefon na numer alarmowy. Galva leżała w pokoju bez oznak życia z dużą raną na klatce piersiowej. Przyjaciółka ofiary próbowała reanimować 32-latkę aż do przyjazdu karetki.
Powołany przez prokuraturę biegły ocenił, że kąt i głębokość rany wskazują na celowe działanie Crespo.
49-latkowi grozi dożywocie. Wyrok zostanie ogłoszony w październiku 2025 roku.
Red. JŁ
