
Nielegalny imigrant, sprawca śmiertelnego wypadku, nie znał znaków drogowych i angielskiego
Kierowca ciężarówki, który spowodował na florydzkiej autostradzie śmiertelny wypadek, w którym zginęły trzy osoby, nie zdał testu z języka angielskiego i znajomości znaków drogowych przeprowadzonych już po zdarzeniu – poinformował Departament Transportu USA (DOT). Do wypadku doszło w kwietniu b.r., gdy pochodzący z Indii Harjinder Singh zawracał ciągnikiem z naczepą na trasie Florida’s Turnpike.
Do wypadku doszło 12 kwietnia 2025 roku, gdy prowadzony przez Harjindera Singha zestaw ciężarowy wykonał niedozwolony manewr zawracania. Kierowca jadącego w pewnej odległości za ciężarówką minivana nie był w stanie zareagować w porę – samochód z pełną prędkością wbił się w naczepę Singha. Zginęły trzy osoby podróżujące minivanem.
Po wypadku Singh przeszedł testy ze znajomości języka angielskiego oraz znaków drogowych. Według DOT nielegalny imigrant odpowiedział w teście językowym Federal Motor Carrier Safety Administration tylko na 2 z 12 pytań, a spośród przedstawionych mu czterech podstawowych znaków drogowych potrafił rozpoznać tylko jeden.
„Ten wypadek był możliwy do uniknięcia, a jego przyczyną były lekkomyślne decyzje i rażące zaniedbania” – ocenił sekretarz transportu USA Sean Duffy. Dodał, że DOT będzie badać, w jaki sposób Singhowi udało się uzyskać prawo jazdy w Kalifornii i stanie Waszyngton, jeżeli w Kalifornii egzaminy przeprowadzane są wyłącznie po angielsku, a w Waszyngtonie dopuszczalne są języki: angielski, hiszpański, rosyjski i serbsko-chorwacki.
Według władz federalnych Singh przybył do USA nielegalnie w 2018 r., a następnie został zwolniony za kaucją w oczekiwaniu na postępowanie imigracyjne. Prawo do pracy otrzymał dopiero w 2021 r. W 2023 r. zdobył CDL w stanie Waszyngton, a rok później w Kalifornii. W miniony weekend został zatrzymany w Kalifornii przez U.S. Marshals i usłyszał trzy zarzuty spowodowania śmierci w wyniku wypadku drogowego.
Red. JŁ
