
Zabił i usmażył dwa pawie, żeby „nikt mu ich nie odebrał”. 61-latek z Florydy w areszcie
61-latek z Florydy został zatrzymany po zabiciu i ugotowaniu dwóch pawi, które hodował na swojej posesji. Według policji mężczyzna zjadł ptaki, aby „zemścić się” na sąsiadce, która je dokarmiała, a potem zagroził zabiciem kolejnych. Mieszkaniec Hudson usłyszał zarzuty zanęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.
61-letni Craig Vogt z Hudson na Florydzie został aresztowany po poderżnięciu gardeł dwóch swoich pawi, a następnie – jak stwierdził w liście do swojej sąsiadki – usmażeniu i zjedzeniu ptaków. We wiadomości, którą kobieta znalazła w swojej skrzynce pocztowej, Vogt zagroził, że będzie zabijał kolejne ptaki, jeżeli ta nie przestanie ich dokarmiać. Sprawa została zgłoszona na policję.
Po zatrzymaniu Vogt opisał sposób uśmiercenia pawi – przez poderżnięcie ich gardeł nożem – i zapowiedział, że zabije wszystkie swoje ptaki, żeby „inni nie mogli przejąć nad nimi opieki”.
61-latkowi postawiono zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.
To nie pierwszy konflikt Vogta z prawem. Wcześniej przeciwko mężczyźnie toczyło się ponad 40 spraw, w tym m.in. o zakłócanie porządku publicznego pod wpływem alkoholu, wykroczenia drogowe i napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Red. JŁ
