
Autostrada I-95 na Florydzie jedną z najniebezpieczniejszych w USA
Autostrada Międzystanowa 95 na Florydzie należy do najniebezpieczniejszych odcinków amerykańskiej sieci autostrad – wynika z analizy firmy prawniczej Schiller Kessler Group. Między 2019 a 2023 rokiem na tej trasie w Słonecznym Stanie odnotowano 1 729 ofiar śmiertelnych, z czego 451 przypadało na fragmenty drogi przebiegające przez powiaty Brevard i Volusia.
Według danych Space Coast Transportation Planning Organization (SCTPO), dziewięć z 19 najbardziej kolizjo- i wypadkogennych odcinków dróg w powiecie Brevard znajduje się na I-95. Do najbardziej niebezpiecznych należą m.in. fragmenty między zjazdami Eau Gallie a Wickham Road oraz Wickham Road a Fiske Boulevard. Za wysokiego ryzyka uznano też odcinki: od granicy powiatu Indian River do St. John’s Heritage Parkway, od Palm Bay Road do U.S. 192 oraz kilka dalszych na północ i południe od Palm Bay i Cocoa.
SCTPO informuje, że trwają prace nad projektami infrastrukturalnymi, które mogłyby odciążyć najbardziej zatłoczone części autostrady. Wśród planowanych inwestycji znajduje się m.in. poszerzenie Ellis Road za 54 miliony dolarów. Miasto Palm Bay i Florida Department of Transportation analizują też krótkoterminowe usprawnienia w rejonie węzła I-95 z Malabar Road, a FDOT prowadzi studium ewentualnego poszerzenia trasy między St. Johns Heritage Parkway a Fiske Boulevard.
Według rzeczniczki SCTPO Abby Hemenway, także budowa planowanej stacji kolejowej Brightline w Cocoa może w przyszłości przyczynić się do odciążenia autostrady, kierując część kierowców na alternatywny transport szynowy.
SCTPO podkreśla jednak, że poprawa infrastruktury nie jest w stanie wyeliminować głównych przyczyn śmiertelnych wypadków, a są to: agresywne zachowania, nagłe opuszczenie swojego pasa, nadmierna prędkość oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających. Takim sytuacjom – jak podkreśla organizacja – szersza jezdnia nie zapobiegnie.
Red. JŁ
