
Na Florydzie rusza nowy „sezon egzekucji”. W lutym straconych zostanie dwóch morderców
Po rekordowym 2025 roku Floryda już na początku lutego rozpocznie nową serię egzekucji więźniów celi śmierci. Jako pierwszy zostanie stracony 64-letni Ronald Palmer Heath, skazany w latach 90. za morderstwo pierwszego stopnia i rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. W drugiej połowie lutego śmiertelny zastrzyk zostanie podany 65-letniemu Melvinowi Trotterowi.
Nakaz egzekucji Heatha gubernator Ron DeSantis popisał na początku stycznia. Morderca skazany w 1990 roku zostanie stracony jako pierwszy w 2026 roku więzień celi śmierci na Florydzie we wtorek 10 lutego. Dwa tygodnie później uśmiercony zostanie Trotter, na mocy nakazu gubernatora podpisanego w ostatnich dniach.
Trotter był skazywany na karę śmierci dwukrotnie – po raz pierwszy w 1987 roku, a potem ponownie 1993 roku po nowym procesie, który nakazał powtórzyć Sąd Najwyższy Florydy. 65-latek zostanie stracony za zamordowanie 1986 roku sprzedawczyni Virgie Langford w jej sklepie w Palmetto podczas napadu rabunkowego.
W 2025 roku na Florydzie przeprowadzono rekordową liczbę egzekucji. DeSantis podpisał łącznie 19 nakazów i wszystkie wykonano. W ubiegłym roku na Florydzie stracono najwięcej więźniów od lat 70., gdy w Słonecznym Stanie przywrócono karę śmierci. W całych Stanach Zjednoczonych liczba egzekucji również była wysoka – straconych zostało 47 więźniów, najwięcej od 2009 roku.
Red. JŁ
