Para pozywa klinikę in vitro. Ich dziecko urodziło się z innym kolorem skóry

Para z Florydy pozwała klinikę in vitro Fertility Center of Orlando w związku z – jak twierdzą powodowie – wszczepieniem matce złych zarodków podczas procedury zapładniania. Rodzice dopatrzyli się błędu ze względu na różnice rasowe pomiędzy nimi a dzieckiem. Oboje są biali, natomiast ich córka miała zupełnie inny wygląd.

W marcu 2025 roku matka z Florydy poddała się procedurze zapłodnienia metodą in-vitro, czego owocem było narodzenie się w grudniu 2025 roku dziewczynki. Po przyjściu na świat – jak się błędnie spodziewali – ich dziecka, rodzice zauważyli, że niemowlę nie jest białe, podczas gdy zarówno ojciec, jak i matka, są tej samej rasy.

Wykonane później testy genetyczne potwierdziły, że dziecko nie jest powiązane z żadnym z powodów. Para uznała więc, że dziewczynka powinna zostać „prawnie i moralnie połączone z jej biologicznymi rodzicami”, a z kolei ich biologiczne dziecko może być w tym momencie noszone przez inną kobietę.

Klinika przyznała się do błędu i współpracuje w dochodzeniu, zapewniając, że priorytetem jest dobro pacjenta i dziecka oraz przejrzystość procesu. Prawnicy pary chcą przedstawić ich adoptowaną córkę jej biologicznym rodzicom i odnaleźć właściwe dziecko pary.

Podobny przypadek w lutym 2025 roku w Georgii, gdzie kobieta urodziła i przez kilka miesięcy wychowywała dziewczynkę, która nie była jej biologicznym dzieckiem.

Red. JŁ