W legislaturze Florydy szykują zaostrzenie zakazu palenia. Obejmie też marihuanę i e-papierosy

Republikański senator z Florydy chce rozszerzenia definicji „miejsca publicznego”, a tym samym zakazu korzystania z wyrobów tytoniowych, e-papierosów oraz marihuany medycznej w takich miejscach. Jego projekt ustawy ma również wprowadzić do stanowego ustawodawstwa pojęcia „wapowania” i zrównać je z tradycyjnym paleniem.

Jeżeli projekt ustawy senatora Joe Grutersa zostanie uchwalony we florydzkiej legislaturze i zatwierdzony przez gubernatora, palenie właściwie czegokolwiek w miejscu publicznym – w tym na otwartej przestrzeni – będzie w Słonecznym Stanie zabronione.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, palenie lub wapowanie – palenie e-papierosów – jest dozwolone w miejscach publicznych na zewnątrz, w tym na chodnikach i parkingach. Zabronione jest natomiast pod dachem w zamkniętych przestrzeniach publicznych.

Po zmianach zakaz zostałby rozszerzony o ulice, parki, plaże, szkoły, szpitale, budynki rządowe, restauracje i sklepy.

Projekt wprowadza także rozszerzenie definicji „palenia”, które nie byłoby już w domyśle wyłącznie paleniem tytoniu, ale także marihuany. Ma pojawić się także pojęcie „wapowania”, które zostanie zrównane z paleniem w kontekście zakazu.

Marihuana do użytku rekreacyjnego do tej pory nie została na Florydzie zalegalizowana, jednak dopuszcza się konsumpcję marihuany medycznej oraz produktów Delta-8 i Delta-9 zawierających mniej niż 0,3 proc. THC.

Red. JŁ