Senat Florydy przyjął pierwsze regulacje związane z AI. Chodzi o centra danych

Senat stanu Floryda jednogłośnie przegłosował projekt ustawy SB 484, wprowadzającej nowe ograniczenia dla wielkopowierzchniowych centrów danych. Inicjatywa ma na celu ograniczenie wpływu takich inwestycji na koszty energii i wody dla mieszkańców Słonecznego Stanu. Po zatwierdzeniu przez stanowy Senat projekt trafi w następnej kolejności do Izby Reprezentantów Florydy.

Projekt wpisuje się w szerszy plan gubernatora Rona DeSantisa, który od dłuższego czasu zapowiada uregulowanie sektora sztucznej inteligencji i ochronę konsumentów przed wzrostem rachunków za media – wbrew władzom federalnym, które nie chcą ograniczać rozwoju technologii. Władze stanu wskazują na doświadczenia innych regionów USA, w tym Wirginii, gdzie rozwój centrów danych przyczynił się do zwiększonego zapotrzebowania na energię i wodę, a zatem także zwiększenia ich cen – także dla mieszkańców.

Zgodnie z projektem, inwestorzy będą zobowiązani do publicznego ujawniania planów budowy lub rozbudowy centrów danych w danym rejonie. Szczegóły techniczne mogą pozostać niejawne przez okres do roku. Ustawa zakłada również, że centra danych mają samodzielnie pokrywać pełne koszty zużycia energii i wody, bez przenoszenia ich na innych odbiorców.

Środowiska biznesowe krytykują ustawę jako nadmiernie restrykcyjną, argumentując, że inne duże zakłady przemysłowe nie podlegają podobnym wymogom. Ich zdaniem regulacje mogą osłabić atrakcyjność inwestycyjną Florydy.

Red. JŁ