
Kolejny wzrost cen na florydzkich stacjach. W niektórych miejscach benzyna w cenie powyżej 4 dol. za galon
W związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie ceny paliw na Florydzie rosną w zastraszającym tempie. Według danych z 18 marca, średnia cena benzyny w stanie wzrosła o ponad 1 dolar do 3,93 dolara za galon. W niektórych regionach Florydy pylony na stacjach pokazują już „czwórkę” z przodu, a w przypadku diesla – „piątkę”.
W części regionów ceny przekroczyły już granicę 4 dolarów za galon. Najwyższe stawki odnotowano w powiecie Monroe (4,14 dolara) oraz Palm Beach (4,06 dolara). Jednocześnie najniższe ceny występują w północnej części stanu, w rejonie Panhandle, m.in. w okolicach Crestview–Fort Walton Beach, gdzie galon benzyny kosztuje około 3,58 dolara.
Na tle kraju Floryda zajmuje obecnie 10. miejsce pod względem wysokości cen paliw. Najdroższym stanem pozostaje Kalifornia, gdzie średnia cena benzyny sięga 5,56 dolara za galon, natomiast najniższe ceny odnotowano w Kansas – 3,23 dolara za galon.
Jeszcze wyraźniejszy wzrost dotyczy oleju napędowego. Średnia cena diesla na Florydzie wzrosła o 1,54 dolara od początku działań wojennych i wynosi obecnie 5,22 dolara za galon.
Red. JŁ
