
Legislatura Florydy zatwierdziła propozycję ulgi podatkowej DeSantisa. Zdecyduje referendum
Obie izby legislatury stanowej Florydy zatwierdziły we wtorek projekt znaczącej ulgi w podatku od nieruchomości forsowanej przez gubernatora Rona DeSantisa. Projekt jest poprawką do konstytucji stanowej, a zatem musi zostać poddany jeszcze pod głosowanie w referendum. Propozycja znajdzie się na kartach do głosowania już w listopadzie. Aby ulga weszła w życie, „za” będzie musiało opowiedzieć się 60 proc. głosujących.
Senat przyjął projekt stosunkiem głosów 30 do 9, a Izba Reprezentantów – 75 do 26. Wyniki głosowania odpowiadały w większości przynależności partyjnej posłów i senatorów stanowych, przy czym trzech demokratycznych senatorów (Mack Bernard, Daryl Rouson i Barbara Sharief) zagłosowało za przyjęciem poprawki, natomiast dwóch republikanów (Nathan Boyles i Patt Maney) – przeciwko.
Kluczową zmianą zaproponowaną w projekcie promowanym przez DeSantisa jest podwyższenie ulgi homestead (dla głównych miejsc zamieszania), która obecnie wynosi 50 000 dolarów, do 150 000 dolarów w 2027 r. i do 250 000 dolarów w 2028 r.
Osoby kupujące dom po raz pierwszy po 1 stycznia 2027 r. będą musiały udokumentować pięć lat mieszkania w nieruchomości, by skorzystać z nowej, wyższej ulgi. Do tego czasu będą przysługiwały im obecne zwolnienia z podatku.
Red. JŁ
