Służby imigracyjne wyciągnęły mężczyznę z auta przez potłuczoną szybę

Mieszkaniec Stuart na Florydzie Ernesto Puac Son został skazany na rok więzienia po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy Departamentu Egzekwowania Prawa Florydy (FDLE), którzy podczas interwencji wybili szybę w jego vanie i siłą wyciągnęli go z pojazdu. Mężczyzna usłyszał zarzut stawiania oporu podczas aresztowania.

Do zdarzenia doszło około godz. 6:20 rano, gdy Puac Son wyjechał z domu do pracy. Funkcjonariusze FDLE, wspierani przez biuro szeryfa powiatu Martin oraz agetnów Służby Imigracyjenj (ICE) zatrzymali jego pojazd z powodu „niepełnego zatrzymania” przed znakiem STOP.

Podczas kontroli mężczyzna okazał funkcjonariuszom ważne prawo jazdy stanu Floryda, ale odmówił opuszczenia pojazdu, gdy zażądali tego policjanci. Pozostając w aucie, mężczyzna nagrywał przebieg interwencji telefonem i co jakiś czas używał klaksonu, wzywając pomocy. Puac Son miał obawiaćs się, że zostanie przewieziony do „nieznanego ośrodka imigracyjnego”.

Z powodu stawiania oporu przez zatrzymanego funkcjonariusze postanowili wybić szybę w aucie Puac Sona, a potem wyciągnęli go z pojazdu przez potłuczone szkło i obezwładnili, przyciskając twarzą do ziemi.

FDLE przeprowadziło interwencję w ramach federalnego programu 287(g), który umożliwia stanowym i lokalnym funkcjonariuszom wykonywanie części zadań związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego.

Z akt sądowych wynika, że Puac Son mieszka w Stanach Zjednoczonych od 18 lat na podstawie zezwolenia na pracę oraz toczącego się postępowania azylowego. W tym czasie założył własną firmę, spłacił dom i zdobył prawo jazdy.

Red. JŁ