
YouTube zawarł ugodę z 16-latkiem. „Decyzja mówi sama za siebie”
Należący do Google’a YouTube zawarł ugodę z 16-letnim mieszkańcem Florydy, który pozwał platformę, zarzucając jej, że zawarte w niej funkcje doprowadziły do uzależnienia od mediów społecznościowych i pogorszenia stanu jego zdrowia psychicznego. Warunków porozumienia nie ujawniono.
Ugoda została zawarta przed rozpoczęciem drugiego procesu przed sądem stanowym w Kalifornii, który miał rozpocząć się 27 lipca. Postępowanie ma dotyczyć podobnych zarzutów wobec Instagrama, należącego do Meta Platforms, Snapchata firmy Snap Inc. oraz TikToka, którego właścicielem jest ByteDance.
Powód, występujący w dokumentach sądowych jako R.K.C., twierdzi, że zaczął korzystać z mediów społecznościowych około ósmego roku życia. Zgodnie ze skargą, doprowadziło to do uzależnienia, bezsenności oraz rozwoju depresji i zaburzeń lękowych.
„Decyzja YouTube o rozwiązaniu tej sprawy przed koniecznością stanięcia przed ławą przysięgłych mówi sama za siebie. Będziemy nadal walczyć w imieniu wszystkich dotkniętych uzależnieniem od mediów społecznościowych, aby pociągnąć te firmy do odpowiedzialności i zmusić je do przedłożenia bezpieczeństwa młodych użytkowników ponad swoje zyski” – oświadczyli pełnomocnicy R.K.C., John Morgan i Emily Jeffcott.
Ugoda zapadła kilka miesięcy po marcowym wyroku w odrębnej sprawie z Kalifornii, w której ława przysięgłych uznała Meta i Google za odpowiedzialne za zaniedbania wobec młodej kobiety twierdzącej, że YouTube i Instagram przyczyniły się do jej uzależnienia. Meta została wówczas zobowiązana do zapłaty 4,2 mln dolarów odszkodowania, a Google 1,8 mln dolarów. Na początku tego miesiąca sąd oddalił wniosek obu firm o uchylenie tego wyroku.
Red. JŁ
