Floryda przyspiesza egzekucje. Dwóch więźniów zostanie straconych w odstępie sześciu godzin
Na 28 lipca w Więzieniu Stanowym Florydy w Starke zaplanowano wykonanie aż dwóch wyroków śmierci. Jeśli egzekucje dojdą do skutku, będzie to pierwszy przypadek od 1964 roku, kiedy w Słonecznym Stanie tego samego dnia zostaną stracone dwie osoby. Według harmonogramu James Duckett ma zostać stracony o godz. 12:00, a Dominick Occhicone sześć godzin później. Occhicone będzie jednocześnie najstarszym straconym więźniem w historii stanu i drugim straconym 80-latkiem w historii USA.
Do planowanych egzekucji dochodzi tydzień po wykonaniu wyroku śmierci na 74-letnim Dennisie Sochorze, który tymczasowo stał się najstarszym straconym więźniem celi śmierci w historii stanu. Jeśli wyrok wobec Dominicka Occhicone zostanie wykonany, 80-latek przejmie ten niechlubny rekord. Obaj skazani odpowiedzą śmiercią za ciężkie przewinienia, których dokonali jeszcze w ubiegłym stuleciu.
68-letni James Duckett, były policjant z Mascotte, został skazany w 1988 roku za gwałt i zabójstwo 11-letniej Teresy McAbee. Mężczyzna utrzymuje, że jest niewinny. Wyrok śmierci zapadł na podstawie rekomendacji ławy przysięgłych stosunkiem głosów 8 do 4. W marcu jego egzekucję wstrzymano na pięć dni przed planowanym terminem, aby umożliwić przeprowadzenie dodatkowych badań DNA. Jak wynika z dokumentów sądowych, próbka materiału biologicznego została całkowicie zużyta, a wyniki badań nie pozwoliły jednoznacznie potwierdzić ani też wykluczyć udziału Ducketta w przestępstwie. Sąd uchylił wstrzymanie wykonania wyroku 8 lipca.
Drugim skazanym jest 80-letni Dominick Occhicone, uznany za winnego podwójnego zabójstwa pierwszego stopnia. W 1986 roku Occhicone zastrzelił Raymonda i Marthę Artznerów, rodziców swojej byłej narzeczonej. Wyrok śmierci zapadł po rekomendacji ławy przysięgłych stosunkiem głosów 7 do 5. Obrońcy Occhicone wskazują, że mężczyzna cierpi na przewlekłe schorzenia serca i nerek, poważne problemy ze wzrokiem, bezsenność oraz utratę słuchu, a także wymaga pomocy przy wykonywaniu codziennych czynności. Jego adwokaci wnosili o wstrzymanie egzekucji, argumentując, że wykonanie wyroku wobec 80-latka nie realizuje celów kary, oraz domagali się sześciomiesięcznego moratorium na egzekucje w celu zbadania ich wpływu psychologicznego na personel więzienny. Sądy oddaliły oba wnioski.
Red. JŁ

