
Katastrofa samolotu Amazon na lotnisku w Miami. Wielu rannych jest w ciężkim stanie
Pięć osób zginęło, a pięć zostało rannych po sobotniej katastrofie samolotu transportowego Amazon Air na lotnisku Miami International Airport. Boeing 737 wypadł z pasa startowego, uderzając w stojące obok niego pojazdy. Co najmniej troje z pięciorga rannych pozostaje w stanie ciężkim.
Do wypadku doszło 6 września około godz. 14:00. Samolot Amazon Air Flight 7598 wypadł z lądowiska, po czym uderzył w znajdujące się w pobliżu pojazdy i stanął w ogniu. W akcji ratowniczej uczestniczyły specjalistyczne jednostki Miami-Dade Fire Rescue. Strażacy musieli m.in. ugasić pożar silnika i ewakuować znajdujących się w maszynie ludzi.
Wypadek spowodował poważne utrudnienia w ruchu lotniczym. W niedzielę wciąż zamknięte pozostawały dwa z czterech pasów lotniska. Odwołano co najmniej 55 lotów, a ponad 100 było opóźnionych. Władze lotniska zalecały pasażerom sprawdzanie aktualnego statusu połączeń. Utrudnienia przypadły na długi weekend Święta Pracy.
Przyczyny katastrofy badają Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Amazon przekazał kondolencje rodzinom ofiar, podkreślając, że firma jest „załamana” tragedią.
Red. JŁ
