Sąd Najwyższy Florydy po stronie właścicieli domów

Właściciele domów na Florydzie, którzy kupili ubezpieczenie przed 1 lipca 2021 roku, nie muszą wysyłać ubezpieczycielowi formalnego zawiadomienia przed złożeniem pozwu. Tak orzekł jednogłośnie Sąd Najwyższy Florydy.

Chodzi o przepis z 2021 roku, który wymaga, by co najmniej 10 dni roboczych przed pozwem przeciw ubezpieczycielowi złożyć do stanu pisemne zawiadomienie o zamiarze wejścia na drogę sądową. Ustawę przyjęto w czasie kryzysu na rynku ubezpieczeń, a firmy ubezpieczeniowe używały jej, żeby doprowadzać do odrzucenia pozwów, w których zawiadomienia zabrakło.

Sprawa dotyczyła mieszkanki hrabstwa Collier, Rebeki Hughes, której dom ucierpiał w 2019 roku z powodu zalania. Ubezpieczyciel Universal Property & Casualty wypłacił jej odszkodowanie, ale kobieta uznała je za zaniżone i w sierpniu 2021 roku złożyła pozew bez zawiadomienia. Sąd pierwszej instancji go odrzucił, sąd apelacyjny przyznał jej rację, a teraz potwierdził to Sąd Najwyższy. Sędziowie uznali, że przepisu nie można stosować wstecz do polis zawartych przed wejściem ustawy w życie, bo ustawodawca nie wskazał tego wyraźnie.

Wyrok zapadł 22 października. Według prawników może otworzyć drogę do sądu dla części właścicieli domów, których sprawy odrzucono właśnie z powodu braku zawiadomienia, pod warunkiem że nie minął termin przedawnienia. Eksperci mówią raczej o setkach niż tysiącach takich spraw, głównie z południowej Florydy. Osoby, których to może dotyczyć, powinny skonsultować się z prawnikiem.

KN