Kierowca wjechał vanem do basenu

Mieszkańcy jednego z domów w Miami-Dade mieli nieproszonego gościa w swoim basenie.

W środę rano, kierowca samochodu dostawczego stracił kontrolę nad pojazdem i wjechał na podwórko. Pech chciał, że za ogrodzeniem znajdował się basen i to w nim zatrzymał się samochód.

Jak poinformowali świadkowie zdarzenia, syn właściciela domu wskoczył do basenu i wyciągnął kierowcę. Nikomu nic się nie stało.

Szczegóły zdarzenia nie są znane. Nie wiadomo również dlaczego kierowca stracił panowanie nad autem.