
Biolodzy znaleźli sposób na odławianie inwazyjnych pytonów. Wykorzystują czas godów
Biolodzy z organizacji Conservancy of Southwest Florida odłowili w ciągu jednego sezonu lęgowego 177 pytonów birmańskich o łącznej wadze 8 080 funtów, ustanawiając nowy rekord. Poprzedni rekord sezonu wynosił 6 500 funtów łącznej masy schwytanych gadów. Działania prowadzono na obszarze 200 mil kwadratowych w okolicach Naples w południowo-zachodniej częsci Florydy.
Polowanie trwało przez sześć miesięcy – od listopada do kwietnia. Największy schwytany osobnik mierzył 17 stóp długości i ważył 153 funty, a średnia waga odłowionych samic wyniosła 95 funtów. W rekordowym dniu łowcom udało schwytać dwie samice i osiem samców o łącznej wadze 462 funtów.
Kluczem do skuteczności programu jest wykorzystanie natury węży, a konkretnie ich pociągu. W sezonie lęgowym samice wydzielają feromony, które przyciągają samce z odległości wielu mil. Biolodzy śledzą 40 samców z wszczepionymi implantami radiowymi VHF – te prowadzą badaczy do dużych, płodnych samic, które stają się ich głównym celem. Szacuje się, że w tym sezonie usunięto z ekosystemu od 3 500 do 4 000 rozwijających się jaj – samice poddane sekcji nosiły średnio po 70 jaj każda.
Główny biolog CSF Ian Bartoszek przyznał nieformalny tytuł „Najcenniejszego Pytona” samcowi o imieniu Midas, który doprowadził badaczy do trzech samic i czterech samców. Wyróżnienie dla „debiutanta sezonu” przypadło samcowi o imieniu Snaquan Barkley, który naprowadził biologów na dwie samice na nowym obszarze w pobliżu miasta – jedna z nich miała 16 stóp długości i ważyła 150 funtów.
Inwazja pytonów birmańskich doprowadziła do drastycznego spadku liczebności ssaków w ekosystemach południowej Florydy. Na terenie Parku Narodowego Everglades liczba obserwacji takich zwierząt jak króliki błotne, szopy, oposy, rysie i jelenie spadła – w zależności od gatunku – o 80% do 99%. Pytony stanowią także dodatkowe zagrożenie dla odbudowy populacji zagrożonej wyginięciem pantery florydzkiej.
Pytony birmańskie przybyły na Florydę z Azji wraz handlarzami egzotycznymi zwierzętami. Ich sprzedaż była legalna od lat 70. XX wieku do 2010 roku. Wskutek ucieczek lub celowego wypuszczania gadów, pytony przedostały się do środowiska naturalnego i zaczęły rozmnażać się w zastraszającym tempie.
Ani mrozy, ani miliony dolarów przeznaczone na próby ograniczenia populacji nie powstrzymały jej wzrostu. Od 2013 roku program Conservancy usunął łącznie 1 750 pytonów o łącznej wadze ponad 53 000 funtów – wyłącznie z obszaru 200 mil kwadratowych, podczas gdy szacowany zasięg występowania węży wynosi około 16 000 mil kwadratowych.
Red. JŁ
