
Blisko 4,3 mln mieszkańców Florydy już zagłosowało. Która partia prowadzi?
Prawie 4,3 mln mieszkańców Florydy oddało głosy przed wyborami zaplanowanymi na 3 listopada – wynika z danych Florida Division of Elections opublikowanych 30 października. To niemal jedna trzecia spośród 13,7 mln zarejestrowanych wyborców w stanie. W dotychczasowym głosowaniu większą aktywność wykazali wyborcy zarejestrowani jako republikanie, choć demokraci nadal prowadzą pod względem liczby odesłanych kart korespondencyjnych.
Według stanowych danych ponad 1,72 mln głosów oddały osoby zarejestrowane jako republikanie, podczas gdy wśród demokratów frekwencja wyniosła blisko 1,65 mln. W głosowaniu korespondencyjnym przewagę utrzymują demokraci, którzy odesłali 762 012 kart, wobec 622 664 zwróconych przez republikanów. Odwrotna sytuacja dotyczy głosowania osobiście w wyborach przedterminowych. Z tej możliwości skorzystało 1 102 078 republikanów i 886 053 demokratów. Ponad 900 tys. głosów oddali ponadto wyborcy niezależni i zarejestrowani w mniejszych ugrupowaniach.
Dane dotyczące rejestracji wyborców pokazują, że Partia Republikańska ma na Florydzie przewagę liczebną. Według stanu na 30 września zarejestrowanych było 5 678 755 Republikanów i 4 133 397 Demokratów. Kolejne 3 345 188 osób nie deklarowało przynależności partyjnej, a 514 782 wyborców sympatyzowało z mniejszymi ugrupowaniami. W skali całych Stanów Zjednoczonych sytuacja wygląda inaczej. Według University of Florida’s Election Lab w głosowaniu przedterminowym uczestniczyło dotąd prawie 9,8 mln zarejestrowanych demokratów, 7 mln Republikanów oraz 5,5 mln wyborców niezależnych i związanych z mniejszymi partiami.
Głosowanie przedterminowe na Florydzie rozpoczęło się 24 października i ma zakończyć się w sobotę, 31 października, o ile w poszczególnych powiatach nie zapadnie decyzja o wydłużeniu terminu.
W dniu wyborów, we wtorek 3 listopada, lokale będą czynne od godz. 7:00 do godz. 19:00 czasu lokalnego. Osoby znajdujące się w kolejce przed zamknięciem lokalu zachowają prawo do oddania głosu.
Red. JŁ
