
Bohater z Naples uratował sąsiada przed aligatorem. Podjął szybką decyzję i… przejechał po gadzie autem
Mężczyzna z Naples na Florydzie został okrzyknięty przez okolicznych mieszkańców bohaterem, kiedy uratował mężczyznę z sąsiedztwa przed atakiem aligatora. Gdy aligator zatrzasną ogromną paszczę na nodze sąsiada, wybawca przejechał po drapieżnym gadzie samochodem.
Do zdarzenia doszło niedawno w powiecie Collier na Florydzie. Jadący samochodem w pobliżu w pobliżu kamieniołomu przy Immokalee Road Walter Rudder zauważył swojego sąsiada, Ricka Fingereta, leżącego na ziemi i desperacko machającego na pomoc. Zobaczył też, że obok Fingereta stoi duży aligator. Gad trzymał w zatrzaśniętej paszczy nogę mężczyzny.
Fingeret próbował walczyć – uderzał aligatora w nos i po oczach – ale to nic nie dawało! Gad był nieustępliwy.
W tym czasie Rudder obmyślał plan pod presją czasu. W przypływie pomysłu skręcił w stronę aligatora i przejechał po nim kołami swojego auta licząc, że zwierzę zwolni uścisk i zrezygnuje z ataku. Zadziałało!
Urzędnicy Florida Fish and Wildlife Conservation Commission znaleźli osobnika, który dopuścił się ataku na Fingereta. I choć gad – po ataku na człowieka – spełnił definicję „uciążliwego aligatora”, który kwalifikuje się do uśpienia, został tylko przeniesiony. Zwolnione z uśpienia są aligatory krótsze, niż 4 stopy.
Możliwe, że ten był właśnie tej długości, ale urzędnicy jej nie podali.
Red. JŁ
