Były republikanin wystartuje w wyborach na gubernatora Florydy jako demokrata

Były republikański kongresmen David Jolly ogłosił swój stary w wyborach na gubernatora Florydy, jednak nie z ramienia GOP, ani jako kandydat niezależny, tylko w barwach Partii Demokratycznej. Jolly opuścił Partię Republikańską w trakcie pierwszej kadencji Donalda Trumpa, a w tym roku wstąpił w szeregi demokratów.

Jest niemal pewne, że funkcję gubernatora Florydy przejmie po ustępującym Ronie DeSantisie inny republikanin, ale wyścig nie jest przesądzony aż do przeliczenia głosów. Zaciekły bój o bastion GOP stoczą także demokraci.

David Jolly jest pierwszym znaczącym kandydatem tej „niebieskich”, który ogłosił start w wyborach na gubernatora Słoneczego Stanu. Przez lata polityk stanowił część Partii Republikańskiej. Z ramienia GOP został wybrany do krajowej Izby Reprezentantów w 2014 roku, ale dwa lata później utracił mandat na rzecz byłego gubernatora Florydy Charliego Criste’a.

Po odejściu z Kongresu Jolly został komentatorem MSNBC i znanym krytykiem Trumpa. Opuścił także Partię Republikańską, pozostając politykiem bez barw. W tym roku dołączył do Partii Demokratycznej.

Jolly jest drugim z kolei byłym republikaninem, który startuje jako demokrata w wyborach na gubernatora Florydy (pierwszym był Crist, który kandydował w 2022 i przegrał wówczas z DeSantisem).

Floryda pozostaje dla Partii Demokratycznej bardzo ciężkim terenem walki politycznej. Obecnie żaden demokrata nie piastuje tam żadnych stanowisk stanowych, a demokratycznego gubernatora nie było w Słonecznym Stanie od 1994 roku.

Red. JŁ