Ceny paliwa na Florydzie ponownie rosną

Ceny benzyny na Florydzie wzrosły w ciągu ubiegłego tygodnia, średnio o 10 centów za galon.

Jak się okazuje, przyczyną takie wzrostu cały czas jest huragan Ida. Infrastruktura energetyczna odbudowuje się bowiem wolniej, niż pierwotnie zakładano.

Jak poinformowało AAA, huragan miał ogromny wpływ na wszelkie rafinerie, a jego skutki cały czas są odczuwalne. Tym samym, dostawy paliwa są mniejsze i wolniej docierają do wszystkich stanów. Mark Jenkins, rzecznik AAA, zapowiada jednak, że w przyszłym tygodniu ceny powinny nieco spaść. Zakończył się letni sezon podróży, więc popyt na paliwo powinien być mniejszy.

W niedzielę, średnia cena za galon paliwa na Florydzie, wynosiła $3,10. Najdrożej było w West Palm Beach, gdzie trzeba było zapłacić $3,23 za galon. Najmniej za paliwo zapłacimy w Panhandle i Pensacola – $3,04.