Chmura pyłu znad Sahary zmierza na Florydę. To zła i dobra wiadomość

Nad Florydę zmierza pył znad Sahary. Afrykańska chmura pyłu pojawi się w Słonecznym Stanie już w najbliższy weekend, pozostając w powietrzu przez kilka dni, aby w połowie przyszłego tygodnia dotrzeć na półwysep z jeszcze gęstszą falą. Jak chronić się przed saharyjskim pyłem i dlaczego jest do dobra wiadomość dla stanu?

Meteorolodzy ostrzegają przed nadciągającym na Florydę pyłem znad Sahary – najgorętszej i największej pustyni na świecie. Zjawisko występuje co roku, z reguły między wiosną a jesienią. Pył powstaje wskutek zawirowań atmosferycznych w pobliżu Sahary, który podnoszą w powietrze drobne cząsteczki piasku i minerałów, które są następnie „transportowane” przez suche masy powietrza przez Atlantyk.

Chmura pyłu znad Sahary ma dotrzeć na Florydę w najbliższy weekend i pozostać w powietrzu przez kilka następnych dni. W połowie przyszłego tygodnia na półwysep dotrze jeszcze jedna, gęstsza fala pyłu.

Saharyjski pył stanowi formę zanieczyszczenia cząstkami stałymi, co może negatywnie wpływać na zdrowie, zwłaszcza u osób z astmą, alergiami, chorobami układu oddechowego i krążenia, a także osób starszych. Aby się chronić, zaleca się: pozostanie w pomieszczeniach, noszenie maseczek na zewnątrz, stosowanie filtrów HEPA w domu oraz posiadanie przy sobie leków takich jak inhalatory.

Pojawienie się na Florydzie pyłu znad Sahary jest jednocześnie dobrą wiadomością dla mieszkańców stanu. Dzięki niemu absorbowana jest wilgoć, która pozwala formować się huraganom, a to oznacza, że saharyjski pył może zapobiec znacznie poważniejszym zawirowaniom pogodowym – zwłaszcza w najbliższym czasie, kiedy rozpocznie się sezon huraganów, który trwa zazwyczaj od czerwca do listopada.

Red. JŁ