
Citizens nie jest już największym ubezpieczycielem na Florydzie. Konkurencja zaczęła działać
Stanowy ubezpieczyciel Citizens Property Insurance Corporation poinformował, że nie jest już największym zakładem ubezpieczeniowym na Florydzie – po raz pierwszy od czasów pandemii COVID-19. Spółka odnotowała spadek liczby polis o ponad 900 tys. względem szczytowego poziomu 1,4 mln sprzed dwóch lat.
Sytuacja na rynku ubezpieczeń w Słonecznym Stanie zaczyna się poprawiać. Mieszkańcy Florydy w ciągu ostatnich dwóch lat przenieśli większość polis od ubezpieczyciela „ostatniej szansy” Citizens do prywatnych zakładów ubezpieczeniowych, które w ostatnim czasie zaczęły obniżać składki.
Rzecznik spółki Michael Peltier podał, że tylko w październiku do prywatnych ubezpieczalni przeniesiono około 199 tys. polis, a liczba klientów Citizens maleje proporcjonalnie do liczby tych przenosin.
Według Peltiera proces napędza duża konkurencja, która zmusza ubezpieczycieli do rywalizowania o klienta ceną. Rzecznik ujawnił, że 40 proc. przeniesień polis z Citizens w październiku wiązało się z opłacaniem niższej składki u ubezpieczyciela prywatnego.
Eksperci rynku ubezpieczeń oceniają, że poprawa jest znacząca. Mark Friedlander z Insurance Information Institute wskazał, że na florydzki rynek weszło w ostatnim czasie 17 nowych firm ubezpieczeniowych, co tworzy w Słonecznym Stanie najbardziej konkurencyjne w tej branży warunki od lat.
Red. JŁ
