Dwaj mordercy z Florydy ponownie skazani na śmierć. Zabili sześć osób z powodu konsoli do gier

Dwaj mężczyźni skazani za zamordowanie sześciu osób w Deltonie w 2004 r., w sprawie znanej jako „Xbox murders”, zostali powtórnie skazani na śmierć przez sąd na Florydzie.

Troy Victorino i Jerone Hunter zostali skazani na śmierć po raz pierwszy w 2006 r., jednak ich wyroki unieważniono po orzeczeniu Sądu Najwyższego USA z 2016 r., który uznał ówczesny system orzekania kary śmierci na Florydzie za niekonstytucyjny.

Nowe postępowanie zakończyło się w maju br., gdy nowa ława przysięgłych ponownie zarekomendowała karę śmierci. Ostateczną decyzję podjęła w poniedziałek sędzia Dawn Nichols z 7. okręgu sądowego Florydy, potwierdzając, że Victorino i Hunter trafią z powrotem do celi śmierci.

Victorino i Hunter zostali uznani za winnych zabójstwa sześciu osób: 17-letniego Jonathana Gleasona, 19-letniej Michelle Natha, 22-letniego Erin Belanger, 28-letniego Roberto Gonzalezam 30-letniego Francisco Ayo Romana i 34-letniego Anthony’ego Vegi. Dwaj współoskarżeni w sprawie „Xbox murders”, Michael Salas i Robert Cannon, odsiadują wyroki dożywotniego więzienia.

Zgodnie z ustaleniami śledztwa, sprawcy pobili ofiary na śmierć metalowymi kijami bejsbolowymi w sierpniu 2004 roku. Nazwa sprawy pochodzi od konsoli Xbox, która była motywem zbiorowego mordu – Victorino chciał ją odzyskać po rzekomej kradzieży.

Red. JŁ