
Floryda rozważa odstrzał niedźwiedzi. Po raz pierwszy od niemal dekady
Florida Fish and Wildlife Conservation Commission zleciła w środę sporządzenie raportu, na podstawie którego zostanie podjęta decyzja o ewentualnym dopuszczeniu polowania na niedźwiedzie, co jest obecnie zabronione. Byłby to pierwszy odstrzał niedźwiedzi na Florydzie od 2015 roku.
Przewodniczący komisji Rodney Barreto przekazał w rozmowie z dziennikarzami, że „trwają wewnętrzne dyskusje na ten temat”.
Zwolennicy odstrzału sugerują, iż polowania pomogłyby łatwiej panować nad populacją niedźwiedzi na Florydzie. Zwrócili także uwagę na uchwaloną miesiąc temu w referendum poprawkę, która wpisuje prawa łowieckie i rybołówcze do stanowej konstytucji.
Przeciwnicy argumentują, iż odstrzał nie sprawi, że kontakt ludzi z niedźwiedziami stanie się mniej częsty. Ich zdaniem największym problemem są niezabezpieczone śmieci, które wabią zwierzęta do siedlisk ludzkich. Apelowali o używanie nieśmiercionośnych metod trzymania w ryzach populacji niedźwiedzi.
Red. JŁ
