
Floryda zdecyduje o prawie do aborcji do 6 miesiąca ciąży. Są wyniki najnowszego sondażu
Dwie na trzy mieszkanki Florydy w wieku produkcyjnym poparłyby federalne prawo, zapewniające dostęp do aborcji – wynika z najnowszego sondażu.
Ankieta została przeprowadzona przez organizację KFF wśród 512 kobiet w wieku od 18 do 49 lat na Florydzie, jako część większego badania krajowego dotyczącego zdrowia kobiet, które objęło prawie 4000 respondentek.
W listopadzie 2024 roku – podczas ogólnokrajowych wyborów – w Słonecznym Stanie odbędzie się referendum, w którym wyborcy zdecydują o dostępności aborcji w stanie. Od 2022 roku, kiedy obalono federalny precedens Roe vs. Wade, stany mogą ustalać surowość prawa aborcyjnego lokalnie.
1 maja 2023 roku weszła w życie ustawa, która zakazuje przerywania ciąży po szóstym jej tygodniu. Na początku tego roku stanowy sąd najwyższy orzekł natomiast, że poprzednie, 15-tygodniowe okno aborcyjne jest zgodne z konstytucją, umożliwiając obniżenie progu nielegalności aborcji do 6 tygodnia ciąży. Jednocześnie SN zgodził się na przeprowadzenie referendum, które może cofnąć te zmiany i zliberalizować dostęp do aborcji na Florydzie.
Aby się tak stało, co najmniej 60 proc. wyborców musi zagłosować za tym w referendum ogólnostanowym.
Zgodnie z sondażem KFF, 67 proc. mieszkanek Florydy jest za liberalizacją prawa aborcyjnego, co – jeśli wynik zostanie potwierdzony w referendum – wystarczy, aby zagwarantować dostęp do przerywania ciąży w konstytucji stanowej. Co ciekawe, Poprawkę 4 popiera około połowa Republikanek.
Poprawka 4 ma na celu zagwarantowanie prawa do aborcji w konstytucji Florydy przed osiągnięciem przez płód zdolności do samodzielnego przeżycia (do około 24 tygodnia albo 6 miesiąca ciąży).
Red. JŁ
