
Floryda znów z rekordową liczbą turystów, ale stan nadal walczy o zainteresowanie gości z zagranicy
W drugim kwartale 2025 r. Floryda odnotowała rekordową liczbę turystów, jednak głównie dzięki podróżnym ze Stanów Zjednoczonych. Stanowa agencja marketingu turystycznego poinformowała we wtorek, że od 1 kwietnia do 30 czerwca do stanu przyjechało 34,43 mln osób, wobec 34,28 mln w analogicznym okresie 2024 roku.
Słoneczny Stan po raz kolejny bije rekord zainteresowania ze strony turystów. Popularność Florydy jako kierunku wakacyjnego rośnie w przytłaczającej większość wśród Amerykanów. Zauważalnie wzrosła także liczba turystów zza granicy, ale nadal daje się we znaki spadek zainteresowania przyjazdem na Florydę ze strony Kanadyjczyków.
Zdecydowaną większość stanowili turyści krajowi – 31,45 mln, czyli 91,5 proc. wszystkich odwiedzających. Liczba podróżnych z zagranicy wyniosła 2,29 mln, co oznacza wzrost o 11,4 proc. rok do roku. Jednocześnie liczba turystów z Kanady spadła o 20 proc., do około 640 tys.
Prezes Visit Florida Bryan Griffin poinformował, że agencja obserwuje rosnące zainteresowanie Florydą ze strony turystów z innych krajów – w tym m.in. Brazylijczyków – i będzie kierować część działań promocyjnych na te rynki.
Od czasu pandemii COVID-19 Floryda stara się odbudować popularność wśród turystów zza granicy. W drugim kwartale 2025 r. przyjezdni spoza USA stanowili 6,7 proc. ogółu, a Kanadyjczycy 1,9 proc. Dla porównania, w 2019 r. odsetki te wynosiły odpowiednio 7,4 i 3,11 proc.
Łącznie w pierwszej połowie 2025 r. Florydę odwiedziło 75,394 mln turystów, co oznacza nieznaczny spadek o 0,1 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2024 r.
Red. JŁ
