ICE wesprze personel florydzkiego lotniska. Wiadomo, czym zajmą się agenci

Kilka dni temu prezydent Donald Trump skierował na lotniska w całym kraju agentów ICE, którzy mają wesprzeć Administrację Bezpieczeństwa Transportu (TSA) z uwagi na braki kadrowe spowodowane częściowym shutdownem z połowy lutego. Funkcjonariusze służb imigracyjnych trafili także na jedno lotnisko w stanie Floryda.

Według CNN agenci ICE zostali skierowani na 13 amerykańskich lotnisk, w tym m.in. Chicago O’Hare w Illinois, LaGuardię i lotnisko Kennedy’ego w Nowym Jorku, Newark Liberty w New Jersey i Phoenix Sky Harbor w Arizonie. Jedynym lotniskiem na Florydzie, gdzie skierowano służby imigracyjne, jest Southwest Florida International w Fort Myers (RSW). To jedno z najmniejszych z lotnisk objętych inicjatywą.

W poniedziałek, 23 marca, agenci ICE rozpoczęli misję wsparcia TSA poprzez patrolowanie lotnisk w kilkuosobowych grupach, przemieszczających się pomiędzy terminalami. W ten sposób funkcjonariusze mają odciążyć personel TSA w zakresie najprostszych procedur lotniskowych.

„Nie wyobrażam sobie agenta ICE analizującego obraz z prześwietlenia, bo nie jest do tego przeszkolony, ale są pewne zadania, które wykonuje TSA – możemy ich z nich zwolnić, przenieść do bardziej wyspecjalizowanych stanowisk i pomóc usprawnić przepływ pasażerów” – powiedział „car graniczny” prezydenta USA Tom Homan w wywiadzie dla CNN.

Red. JŁ