
Jedna osoba zginęła, a sześć zostało rannych w masowej strzelaninie w weekend 4 lipca
Jedna osoba zginęła, a sześć zostało rannych w masowej strzelaninie, do której doszło we wczesnych godzinach porannych w niedzielę w centrum Pensacoli na Florydzie. Według policji, zdarzenie było skutkiem wieloletniego konfliktu. Była to jedna z 17 masowych strzelanin odnotowanych w Stanach Zjednoczonych podczas weekendu związanego z obchodami 4 lipca.
Ofiarą śmiertelną był 19-letni Philip „PJ” Sheppard, który zmarł na miejscu. Rannych zostało sześć osób w wieku od 16 do 26 lat. Jak poinformowały służby, pięć z nich opuściło już szpitale, a ostatnia hospitalizowana osoba ma w pełni wyzdrowieć w dalszej perspektywie.
Szef policji w Pensacoli Eric Winstrom przekazał 6 lipca, że strzelanina była wynikiem „wieloletniego sporu”. Według śledczych sześć z siedmiu ofiar znało się wcześniej, a część z nich miała „znane powiązania z gangami”. Policja ocenia, że siódma osoba mogła zostać postrzelona przypadkowo.
Według danych Gun Violence Archive podczas weekendu Dnia Niepodległości w USA doszło do 17 masowych strzelanin (tj. zdarzeń, w których co najmniej cztery osoby zostały ranne lub zabite, z wyłączeniem sprawcy). Łącznie zginęło 11 osób, a 86 zostało rannych. Do masowych strzelanin, według tej definicji, doszło m.in. w Kalifornii, na Florydzie, w Illinois, Indianie, Kentucky, Massachusetts, Michigan, Missisipi, Nowym Jorku, Ohio, Pensylwanii, Karolinie Południowej i Teksasie.
Strzelanina w Pensacoli była 13. masową strzelaniną na Florydzie od początku 2026 roku. W analogicznym okresie rok wcześniej odnotowano ich osiem. Według Gun Violence Archive do 6 lipca w całych Stanach Zjednoczonych zgłoszono 224 masowe strzelaniny, wobec 217 w tym samym okresie w ubiegłym roku.
Red. JŁ
