Jedna trzecia Florydczyków rozważa przeprowadzkę z powodu zagrożeń pogodowych
Ponad jedna trzecia mieszkańców Florydy przeprowadziła się lub rozważa zmianę miejsca zamieszkania z powodu zagrożeń związanych z pogodą – wynika z 13. edycji badania FAU Center for Environmental Studies, przeprowadzonego pod koniec września na próbie 1 400 dorosłych. Najczęściej wskazywanymi czynnikami były huragany, powodzie, ekstremalne upały oraz rosnące koszty ubezpieczeń.
Z danych FAU wynika, że 36 proc. ankietowanych doświadczyło lub rozważa przeprowadzkę z powodu ryzyka klimatycznego. Na północy Florydy 24 proc. respondentów już zmieniło miejsce zamieszkania z tego powodu, natomiast w pozostałej części stanu – od Tampa po Key West – około 20 proc. dopiero o tym myśli. Według ekspertów ośrodka, część mieszkańców chciałaby się wyprowadzić, ale ich na to nie stać.
Autorzy badania odnotowali także rosnące obawy finansowe mieszkańców Słonecznego Stanu. Aż 49 proc. martwi się o wzrost kosztów ubezpieczeń domów związanych ze zmianami klimatu. Najczęściej wskazywanymi zagrożeniami są silniejsze i częstsze huragany (63 proc.), intensywniejsze opady deszczu (61 proc.) oraz większe ryzyko powodzi sztormowych na wybrzeżu (61 proc.).
W raporcie oceniono również postrzeganie zmian klimatu. 85 proc. mieszkańców uważa, że zmiany klimatu istnieją, przy czym jest to najniższy wynik od sześciu lat. 52 proc. ankietowanych twierdzi, że zjawisko ma charakter antropogeniczny, czyli jest powodowane przez człowieka. W tej kwestii występują wyraźne różnice polityczne: pogląd ten podziela 71 proc. demokratów i 39 proc. republikanów.
Red. JŁ

