Kubańskie drony nad Florydą? Szeryf uspokaja po niepokojących doniesieniach prasy

Szeryf powiatu Monroe na Florydzie Rick Ramsay wezwał mieszkańców Florida Keys do zachowania spokoju w związku z doniesieniami o kubańskich dronach bojowych, które – jak podawał Axios, powołując się na źródła w amerykańskim wywiadzie – byłyby w stanie uderzyć we Florida Keys. Biuro szeryfa podkreśliło, że nie otrzymało żadnych ostrzeżeń od władz federalnych ani stanowych i nie zmieniło procedur w związku z ostatnimi doniesieniami prasowymi.

Według raportu serwisu Axios Kuba miała nabyć ponad 300 dronów bojowych od Rosji i Iranu. Ten sam portal podawał, powołując się na wywiad USA, że kubańscy wojskowi rozważali możliwość użycia tych maszyn przeciwko bazie USA w Guantanamo, amerykańskim okrętom wojennym oraz Key West na Florydzie.

Według szeryfa powiatu Monroe Ricka Ramsaya obecnie nie istnieje jednak żadne zagrożenie militarne dla Key West.

„Monitoruję sytuację, ale żadna agencja rządowa się ze mną nie kontaktowała i nie sądzę, żeby istniał jakikolwiek powód do obaw” – przekazał w oświadczeniu Ramsa, który odpowiada za obszar od Key West po Key Largo.

„Jestem przekonany, że zostanę powiadomiony, jeśli cokolwiek się zmieni i powiadomię opinię publiczną” – podkreślił szeryf.

Wcześniej twierdzeniom Axios zaprzeczyła ambasada Kuby, twierdząc, że USA „szukają pretekstu” do rozpętania wojny przeciwko ich krajowi.

Relacje pomiędzy Hawaną a Waszyngtonem stały się bardziej napięte po obaleniu Nicolasa Maduro w Wenezueli. Kuba nie otrzymuje już od reżimu w Caracas dostaw ropy, a w konsekwencji na wyspie doszło do najpoważniejszego kryzysu od dekad. Pomiędzy USA a Kubą mają trwać jednak zakulisowe rozmowy. Hawanę odwiedził niedawno m.in. szef CIA John Ratcliffe, gdzie spotkał się z przedstawicielami władzy. CIA miało poinformować Kubę, że Stany Zjednoczone są gotowe do rozmów o kwestiach gospodarczych i bezpieczeństwa pod warunkiem, że Hawana wprowadzi poważne zmiany. W trakcie rozmów poruszano również temat współpracy wywiadowczej oraz relacji Kuby z Chinami i Rosją.

Red. JŁ