Matka z Florydy „pomagała” 11-letniej córce z jej szkolną rywalką. Wyzwała dziewczynkę „na solo”

Matka z Florydy postanowiła rozwiązać konflikt swojej 11-letniej córki oraz jej rówieśniczki samodzielnie. Kobieta miała słać do dziewczynki SMS-y z pogróżkami, groziła jej śmiercią, a nawet… zaproponowała tzw. „solówkę”.

11-letnia córka Paoli Zarate Lassalle i jej rówieśniczka ewidentnie za sobą nie przepadały. Pomiędzy dziewczynkami doszło do ostrego konfliktu, którym zajmowali się już szkolni mediatorzy z Okeeheelee Middle School.

Jednak Lassalle nie zamierzała czekać, aż dziewczynki pogodzą się. Zamiast tego zaczęła wypisywać wiadomości do oponentki swojej nieletniej córki, w których straszyła ją i wielokrotnie jej groziła.

„Obudź się mała dziewczynko, jeśli chcesz problemów, dostaniesz je, masz mamę i masz tatę, więc tak, (niecenzuralne) zadrzyj (niecenzuralne) z [imię córki] jeszcze raz i obiecuję ci, że twoja mama i każdy z nich, kto chce dostać (niecenzuralne), daj mi znać, bo przyjdę do twojego domu, nie baw się z nią” – pisała w lakonicznej wiadomości do 11-latki Lasalle. „Ima kill you ho lmao” – napisała później matka.

Potem wysłała do dziecka jeszcze kilka obelżywych wiadomości. W jednej z nich załączyła swój numer telefonu, adres i zaproponowała dziewczynce spotkanie „na solówkę”.

Kobieta została oskarżona o przestępstwo drugiego stopnia, tj. groźby śmierci lub uszkodzenia ciała. Kobieta opuściła areszt po opłaceniu kaucji w wysokości 15 tys. dolarów.

Red. JŁ